I PS. SZUKAMY ADMINKI!!!
* * *
- Bo... Chciałem Cię zapytać czy ty miałaś kiedyś chłopaka?
- Tak. A czemu pytasz?
- Przed chwilą miałem jeszcze dziewczynę, ale ona wybrała innego nie mnie. Tyle przeżyliśmy razem. A ponieważ zobaczyłem, że nie możesz patrzeć na swoją koleżankę Ariel to przyszłem bo pomyślałem, że mnie zrozumiesz.
- Po pierwsze nazywa się Adele. Po drugie co ty o mnie wiesz!
I mówiąc to wyszłam z pokoju zostawiając tego chłopaka z jego myślami.
* * *
Długo się zastanawiając weszłam do pokoju głównego specialistów gdzie Adele była już opita szampanem, a Elise siedziała na kolanach jednego z nich.
Miałam wszystkiego dość!
* * *
- Mamo? Mogę wejść? - zapytałam.
- Która jest godzina? - przecierająca oczy Flora spojrzała na mnie.
- Gdzieś tak druga w nocy?
- Dobrze wejdź.
W moim pokoju było ciemno. Wymówiłam tylko:
"I see fire" I pochodnia, która nie miała w sobie ani cienia światła wypełniła się ogniem.
Położyłam się spać. Podróż do Linphei przez dwie godziny była dość wyczerpująca, więc od razu zasnęłam.
Obudziły mnie pokojówki, które przyniosły dla mnie przepyszne śniadanie.
Potem ubrały mnie w chyba najładniejszą suknię jaką miały!
lecz potem szybko musiałam ją zmienić na jeansy t-shirt i inne rzeczy:
* * *
Kiedy przyjechałam, Adele i Elise nadal nie było w pokoju, ale na szczęście ten dziwny koleś sobie poszedł.
Kiedy na zajęciach z elikirów Flora czytała obecność tylko Elise i Adele nie było.
- Dzisiaj pójdziemy do lasu Deep Forest.
Kiedyś istniały tam drewniaki, ale już ich nie ma.
Największa kujonka ( Martha) się odezwała:
- Proszę panią, a ja słyszałam, że pani i reszta winx tam były. Znaczy bo Deep Forest to też las diabolicznych drzew.
- O tak. Kiedyś musiałyśmy tam znaleźć storczyka zielonego aby pokonać złego czarnoksiężnika*. Było to dość ciekawe doświadczenie - nauczycielka uśmiechnęła się. - No, ale teraz wskakujcie do statku i lecimy na Linpheę do tego lasu. Będziemy zbierać zioła i rośliny na nasz eliksir, którego nazwę Wam za chwileczkę podam.
* * *
Chcecie dalej? :) tym razem 10 komentarzy! :D
Wierzę, że dacie radę :).
* Jeśli chodzi o tego czarnoksiężnika i storczyka zielonego to te opowiadania, które pisałyśmy z Martyną :). Możecie do nich zajrzeć jeśli chcecie :)
dalej
OdpowiedzUsuńDalej
OdpowiedzUsuńdalej
OdpowiedzUsuńDalej
OdpowiedzUsuńdalej,dalej
OdpowiedzUsuńDalej
OdpowiedzUsuń